18 Grudzień 2013
Komentarz 0
18 grudnia 2013, Komentarz 0

"Jak nie przytyć w Święta?"

- to pytanie stale słyszę od swoich pacjentów w okresie świątecznym. Jeżeli Ty również obawiasz się że przytyjesz w okresie świąt Bożego Narodzenia przez ucztowanie z pewnością skorzystasz z naszych rad.

Święta to czas przez nas mocno wyczekiwany. Zazwyczaj kojarzy się z ciepłem, miłością i spotkaniami przy rodzinnym stole. Innym z kolei może przypominać okres przejedzenia, ciężkości i walki z utratą zbędnych kilogramów. Wiele osób z premedytacją czeka do ostatnich dni Świąt lub nawet do Nowego Roku, aby rozpocząć proces odchudzania, bo „po co, nie warto - w Święta i tak przytyję”, myślą sobie. Nic bardziej mylnego! Wystarczy, że poznasz kilka naszych JeszFresh’owych trików, a Święta Bożego Narodzenia czy inny rodzaj rodzinnych biesiad będziesz wspominał już tylko pozytywnie

  1. Przez Święta i tak przytyję, więc zacznę odchudzać się po Sylwestrze

Nie zwlekaj ze zmianą nawyków żywieniowych na zdrowe, czyli z rozpoczęciem tzw. procesu odchudzania. Przede wszystkim dlatego, iż Noworoczne postanowienia rzadko kiedy są przez nas spełniane (tak samo jak postanowienie, że „od poniedziałku się odchudzam, biorę się za siebie i więcej ćwiczę, itd.”). Jeśli chcesz stracić zbędne kilogramy i od dawna o tym myślisz, odpowiednio się nastawiasz, najwyższy czas, aby przejść do czynów – im szybciej tym lepiej. Święta to czas, który może Cię jeszcze dodatkowo zmotywować.

  1. Będę pościć przez cały dzień (a najlepiej kilka dni wcześniej), a w Wigilię i Święta sobie pofolguję

Głodzenie się i objadanie to dwa największe błędy, jakie popełniamy nie tylko podczas świątecznego biesiadowania, ale również w innych okolicznościach. Zapamiętaj – nasz organizm, tak jak małe dziecko lubi rutynę, powtarzalność i regularność. Oznacza to, że nigdy nie powinien dostawać skrajnych informacji. Kiedy Ty głodujesz Twoje ciało momentalnie przestawia się na tryb oszczędności spożywanych kalorii – metabolizm spowalnia, ponieważ organizm musi wykorzystywać każdą energię, której mu dostarczasz na gorsze czasy – skąd ma wiedzieć, kiedy one się skończą. Po kilkunastu godzinach fundując mu „zdrową” ucztę jest całkowicie zbity z tropu, dlatego więc wszystko co zjadłeś w nadmiernej ilości, przy dodatkowo spowolnionym głodówką metabolizmie będzie chciał za wszelką cenę zmagazynować w postaci tkanki tłuszczowej. Co więc robić? Pamiętaj, aby nadal jeść regularnie – w sumie 4-5 posiłków w ciągu dnia, ale niech te posiłki będą mniejsze niż zazwyczaj. Dzięki temu, nie będziesz czuł „wilczego głodu” na Wigilijnej kolacji, a te kilkadziesiąt kilokalorii więcej niż zazwyczaj też nie odłoży się tak łatwo.

  1. Przytyłam 3 kg podczas 3 świątecznych dni!

Jest to raczej wątpliwy scenariusz – przez kilka dni od razu nie przybędzie Ci 3 kg tkanki tłuszczowej. Owszem nieprawidłowe jedzenie i jego sposób będzie wpływał negatywnie na metabolizm, ale w dłuższym okresie.

To co widzisz na wadze to:

  • woda zgromadzona w Twoim ciele między tkankami, spowodowana brakiem ruchu, dużą ilością słonych, tłustych i słodkich potraw oraz nierzadko alkoholem

  • tzw. resztki pokarmowe zalegające w Twoim przewodzie pokarmowym – czy wiesz, że pokarm może trawić się kilka dni (7-10 dni – zwłaszcza mięso)

A więc głowa do góry! W Święta ciesz się rzeczami istotnymi, a o wagę się nie martw. Zadbaj raczej o swoje zdrowie – zrób sobie i najbliższym prezent i skorzystaj z naszej oferty promocyjnej – naprawdę warto!

mgr inż. Aleksandra Kilen-Zasieczna
Dietetyk, specjalista ds. żywienia człowieka
Autorka licznych publikacji z zakresu zdrowego stylu życia. Specjalistka na wielu kluczowych portalach internetowych w dziedzinie dietetyki, zdrowego żywienia, żywienia w chorobach. Promotorka prawidłowego odżywiania, która za cel stawia sobie zmianę nawyków żywieniowych swoich pacjentów.

Poleć ten artykuł znajomym


Schudnij z nami !

Oferta

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *