Dieta rozłączna (niełączenia) – fakty i mity.

3 Marzec 2015
Komentarz 6
3 marca 2015, Komentarz 6

Dieta rozłączna inaczej zwana dietą niełączenia czy dietą Haya to sposób żywienia opracowany przez amerykańskiego lekarza dr Hay’a ponad 100 lat temu!

W 1907 roku opublikowana została po raz pierwszy jego teoria, mówiąca o tym, iż przyczyną chorób cywilizacyjnych jest zakwaszenie organizmu. Opierając się na swoich badaniach podzielił żywność na trzy grupy: produkty obojętne dla naszego organizmu, zakwaszające go i działające zasadotwórczo.

Do produktów obojętnych dr Hay zaliczył produkty pełnoziarniste. Grupę produktów kwasotwórczych obejmowały: mięso, ryby, produkty z oczyszczonej mąki czy niektóre warzywa. Natomiast produkty zasadotwórcze stanowiły przede wszystkim warzywa, owoce i produkty mleczne. Według współczesnych danych wiemy już, że rozkład ten powinien być nieco inny.

Główną tezą, na której opiera się dieta rozłączna jest jednak różne trawienie składników pokarmowych przez nasz organizm. Według amerykańskiego doktora produkty węglowodanowe i białkowe nie powinny być spożywane w podczas jednego posiłku, ponieważ składniki te nie są metabolizowane jednocześnie.

Obecnie dieta rozłączna jest bazą wielu innych popularnych diet odchudzających. Czy jednak jej stosowanie jest zasadne i czy może powodować utratę masy ciała bez efektu jojo? Wreszcie ostatnie pytanie – czy niełączenie węglowodanów i białka ma jakiekolwiek uzasadnienie naukowe?

Warto wiedzieć

Przede wszystkim warto wiedzieć (wbrew powszechnej opinii), iż przyjmowanie określonych składników pokarmowych z dietą NIE warunkuje zakwaszenia organizmu (chociaż może wpłynąć na gospodarkę kwasowo-zasadową) oraz organizm NIE trawi pojedynczych składników pokarmowych. Trawienie pokarmu następuje od chwili włożenia go do ust – to tutaj rozkładane są węglowodany – wówczas też wydzielane są enzymy trawiące zarówno białka, jak i węglowodany czy tłuszcz. Dodatkowo bardzo niewiele pokarmów składa się wyłącznie z białka, tłuszczów bądź węglowodanów np. pieczywo czy produkty pełnoziarniste to mieszanka węglowodanów, białka i niewielkich ilości tłuszczu, warzywa to również połączenie węglowodanów i białka. Olej roślinny natomiast składa się tylko z tłuszczu (oczywiście nie piszę tutaj o witaminach i składnikach mineralnych, które obecne są również w oleju choć w niewielkich ilościach). Widzimy więc, że główne założenie diety nie ma podstaw naukowych i nie opiera się na faktach.

Osoby będące na diecie dr Haya skupiają się raczej na niełączeniu konkretnych grup: mięsa i produktów zbożowych oraz większości owoców. Wszystkie grupy mogą być natomiast spożywane z warzywami. W ten sposób trawienie jest przyspieszone, jelita sprawniej pracują a my chudniemy. Utarta masy ciała jest tu jednak spowodowana raczej mniejszymi porcjami posiłków, ich regularnością, małą ilością kalorii oraz dużą zawartością błonnika pokarmowego. Oprócz zasady niełączenia dieta rozłączna opiera się również o zasady związane ze sposobem jedzenia: małymi i częstymi porcjami, co skutkuje przyspieszonym tempem przemiany materii, a w konsekwencji utartą masy ciała.

Wnioski

Z moich obserwacji wynika, iż większość osób będących na diecie rozłącznej w głównej mierze sięga po mięso i warzywa, świadomie ograniczając produkty zbożowe z pełnego ziarna, co nie było założeniem dr Haya. Być może jest to skutkiem nadmiaru docierających informacji do nas (nie zawsze zresztą prawdziwych). W ostatnich latach bowiem produkty węglowodanowe są konsekwentnie odrzucane na rzecz białka zwierzęcego. Czy słusznie? O tym w następnych artykułach.


Poleć ten artykuł znajomym


mgr inż. Aleksandra Kilen-Zasieczna
Dietetyk, specjalista ds. żywienia człowieka
Autorka licznych publikacji z zakresu zdrowego stylu życia. Specjalistka na wielu kluczowych portalach internetowych w dziedzinie dietetyki, zdrowego żywienia, żywienia w chorobach. Promotorka prawidłowego odżywiania, która za cel stawia sobie zmianę nawyków żywieniowych swoich pacjentów.

Schudnij z nami !

Oferta

6 responses on “Dieta rozłączna (niełączenia) – fakty i mity.

  1. marcin pisze:

    nie wiedziałem że dieta rozłączna i dieta niełączenia to zupełnie to samo…:)

  2. Ola Ola pisze:

    Dokładnie tak jest! Diety popularne, tzw. diety cud, których kaloryczność jest często niższa niż niezbędne minimum (około 1200 kcal) spowalniają jedynie metabolizm, a co za tym idzie organizm oszczędza energię, a każdy nadmiar gromadzi na tzw. gorsze czasy.

  3. Maila67 pisze:

    Dobry artykuł. Polecam.

  4. szarka pisze:

    już od dawna znam temat diety rozłącznej..:) Twoje wnioski są bardzo trafne. Moje koleżanki ten sam błąd popełniają, nie chciały mnie słuchać :)

  5. ala86 pisze:

    Chyba niepotrzebnie książkę zamówiłam bo coś mi nie podchodzi ta dietka…:/

  6. Guziki pisze:

    Pozdrawiamy i polecamy rownież nasz sklep internetowy z guzikam 😉

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

0
Connecting
Please wait...
Wyślij wiadomość

Przepraszamy! Nie ma nas w tej chwili online. Pozostaw nam wiadomość, a my postaramy się odpowiedzieć na nią tak szybko jak to możliwe.

Twoje imię
* Email
* Opisz swój problem
Zaloguj do Chat'u

Masz pytania? Teraz jesteśmy do Twojej dyspozycji online. Napisz nam wiadomość. :)

Twoje imię
* Email
Jesteśmy online!
Prośba o ocenę

Pomóż nam być jeszcze lepszym, wypełnij ankietę odpowiadając na jedno proste pytanie

Czy Twój problem został: